• Informacje na temat:

    piwko grzane

Artykuły na temat: piwko grzane
  • Pozor, Yeti!

    ..., którzy umieją na czymś grać, przynoszą instrumenty. Po drodze śpiewy, pogaduszki i grzane wino. Wesoło. Na rynku po odśpiewaniu hiperpopularnego "Pojďme spolu do Betléma" turoń zrzuca baśniową skórę(...) w strojach kąpielowych konsumowały tłuste specjały miejscowej kuchni (plus piwko), siedząc przy sosnowych ławach wzdłuż gwarnego basenu w obłokach pary bijącej z gorących źródeł. Dziś nie ma po tym śladu...

  • ..." - taaaaaaa, było nic nie mówić w duchu! Po północy wróciłam. Ale miło było wielce, towarzystwo sympatyczne, piwko ciemne, muzyka, rozmowy - czas płynie niepostrzeżenie :)   Piąteczek o leniwym...

  • Ja, Ozzy. Autobiografia

    ...cudowny romans. (...) Z całą pewnością nie odziedziczyłem po nim skłonności do uzależnień. Tatko szedł sobie na piwko, wypijał kilka kufelków, ale nigdy nie chlał na umór. Mackeson Stout, oto co lubił...

  • ...i wrocilismy do centrum. autko zostawilismy na parkingu i poszlismy na kolacje i zimne piwko.   w  nocu obudzily mnie sensacje żołądkowe...balam sie ze dzien bede musiala przelezec w lozku bo...

  • ...mnie z wysiłku rozbolała. Starzeję się chyba ;) Przy kręglach - wiadomo - piwko. Po kręglach zabraliśmy kolegę i we trójke poszliśmy na dalsze piwka :) Ja grzane, chłopaki jedno za drugim. Umiar im...

  • ..., ruszylysmy znow do Starego Lyonu i tam waskimi uliczkami przechadzalam sie wsrod licznych kawiarenek, knajpek i butikow. Tu kawka, tam piwko, gdzie indziej grzane wino. Wszedzie parlenie, z trudem...

  • Weekend zdecydowanie powinien trwać 3 dni:) Niby piatek, który wzięłam wolny miałam bardzo zaganiany, ale jednak jeden dzień dodatkowo wolny od pracy to jest to:) W piatek był dalszy ciąg poszukiwań sukni ślubnej. Ale o tym już pisałam. A po południu pojechaliśmy do znajomych. Niby na chwilkę bo Misiek miał im coś zrobić w internecie. Chwilka zamieniła się w 5 godzin:) Była pizza, grzane piwko...

  • We wtorek miałysmy udac się do naszej kumpeli w celu zobaczenia jej bobasa. Byłyśmy, widziałyśmy,fajne dziecko. Oczywiści nie obyło się bez obecnośći toksycznej...