• Informacje na temat:

    na zupe taka jak w przedszkolu

Przepisy na temat: na zupe taka jak w przedszkolu
  • pizza taka jak w sławnej pizzeri pizza hut

  • Wydawało mi się, że sałatka będzie ostra, ale po spróbowaniu - posmakowała mi. :)

  • Przepisów na szarlotkę jest tak dużo, że w każdym domu piecze się inną. I u mnie też jest taka "inna". Z dwóch rodzajów mąki. Przepis dostałam od mężowej siostry. A wykorzystałam swoje jabłka pasteryzowane i mus jabłkowy. Bardzo ją lubię.

  • Bardzo smaczne, marynowane plasterki z ogórków, smakują jak pikle. Świetnie nadają się jako dodatek do różnych dań obiadowych.

  • Nie ma nic lepszego i smaczniejszego na rodzinny obiad niż domowy rosół. Ten smak... Ten aromat... Domowy rosół jest niezastąpiony przy przeziębieniu oraz kacu. Jest także bazą do różnorodnych zup /np. tradycyjnej poniedziałkowej pomidorówki:)/. Czasem jednak pomimo wszelkich starań rosół wychodzi zbyt tłusty. Wielkie "oka" pływające na powierzchni nie wyglądają zachęcająco a w smaku czujemy tylko tłuszcz. Na szczęście taką zupę można uratować. Jest na to kilka sposobów.

  • Święta to czas gdy je się więcej, mniej się rusza, spędza się czas za stołem, co rusz sięgając po coś dobrego. Jak zatem zorganizować wszystko by po świętach nadal zmieścić się w ulubione spodnie? Jest parę sposobów.

  • Przepis na kiszoną paprykę jest naprawdę bardzo, bardzo prosty i pochodzi z Bułgarii. No cóż, dla nas – Polaków – to Bułgaria jest ojczyzną pysznej, słodkiej, dojrzałej w słońcu papryki. Bułgaria i może jeszcze Węgry. Ale to właśnie Bułgarzy przygotowują paprykę na znacznie więcej sposobów, które udaje się przechować przez zimę, nawet polską zimę. Świeżo ukiszona, taka prawie małosolna, jest chrupiąca, mało kwaśna i pyszna. Przechowywana dłużej mięknie i staje się mazista, ale dzięki temu...

  • Zupa ogórkowa. Niby taka zwyczajna i taka codzienna często wydaje nam się takie oczywiste, że właściwie każdy wie jak ją ugotować. Przepis z tych co zawsw ma wyjść, gotujemy, jadamy a na końcu okazuje sie, że najlepszą nasze mamy gotowały i to od zawsze. Postarajmy zbliżyć sie do ideału..

Artykuły na temat: na zupe taka jak w przedszkolu
  • Kulinarne sympatie i antypatie Katarzyny Nosowskiej

    ..., pietruszkę i seler naciowy - robi mi się słabo. Chyba uznaję takich ludzi za podejrzanych" - piosenkarka zwierza się na kartach książki. Nie znosi też zupy owocowej. W przedszkolu na jej widok dostawała mdłości. Wprawdzie Nosowska zaczyna od listy tego, czego nie lubi jeść, ale generalnie jest entuzjastką kulinariów. Jak wspomina: "Kiedy byłam mała, marzyłam by dostać w prezencie ogromny gar...

  • Brukselka - jedni ją kochają, inni nienawidzą. Jeśli znajdujecie się w tej drugiej grupie, ten artykuł skierowany jest właśnie do was. Jest bowiem kilka ważnych powodów, dla których powinniśmy od czasu do czasu sięgać po to warzywo. Fot. 123RF Wiele osób nie przepada za brukselką, twierdząc że jest gorzka, ma nieprzyjemny zapach i właściwie nie bardzo nadaje się do jedzenia. Oczywiście, jasnym jest, że o gustach się nie dyskutuje, czasem jednak warto zrewidować swoje poglądy. Chociażby wtedy,...

  • Maciej Dowbor o blaskach i cieniach ojcostwa

    Kiedy słucham matek, które w kółko gadają o tym, jak uchronić dziecko przed całym złem tego świata, to robi mi się słabo... - tak w rozmowie w książce "Jestem tatą" z Joanną Drosio-Czaplińską mówi Maciej Dowbor, tata 5-letniej Janiny.

  • Do ugotowania zupy potrzebujemy dwóch rzeczy: garnka i wywaru. Bez tego ani rusz. A jak zrobić dobry wywar? Wystarczy, że będziemy pamiętać o kilku zasadach. Fot. 123RF/Picsel Po pierwsze: nie korzystamy z kostek rosołowych! To, że są niezdrowe, jeszcze można by jakoś przełknąć, w końcu zjadamy całkiem sporo niezdrowych rzeczy tylko dlatego, że dobrze smakują. A tu właśnie tkwi kostkowy szkopuł. One po prostu dobrze nie smakują. Nie trzeba wytrawnego, kucharskiego nosa, by wyczuć, że przy...

  • ...integracyjne dzeici i właściwie rodziców też. takie 2-3 godzinne spotaknia w przedszkolu z mamą (lub innym opiekunem). I tu miałam problem, bo ostatni tydziń sierpnia mieliśmy wyjechac do władysłwowa(...) morze, potem tydzień na te soptkania integracyjne i chciałam jeszcze tydzień na pierwsze dni w przedszkolu. No i nie wiem czy dostanę. Ogólnie przedszkole czynne już od 6.30 - ma dyżur jedna pani...

  • Chcesz wygrać jeden z 18 markowych blenderów Braun Multiquick? A może masz ochotę na 100 zestawów produktów Winiary lub 10 000 zł na własne wydatki? Jeśli tak, weź udział w konkursie! Zasady konkursu Chcesz wygrać? Uzupełnij formularz konkursowy dostępny na stronie twojrytm.interia.pl i odpowiedz na pytanie: Jaka muzyka najbardziej inspiruje Cię w kuchni i dlaczego? Masz apetyt na więcej? 10 000 złotych czeka na Ciebie! Prześlij zdjęcie swojej rodziny jedzącej zupę Winiary. Konkurs...

  • Panie Jacku, proszę z nami

    ...jak najmniej, jak przechowywać żywność, żeby się nie psuła, i jak smacznie gotować, używając podstawowych produktów. To taka praca u podstaw, jak u bohatera z powieści pozytywistycznej (śmiech). Kilka(...) nadrobić. Był urodzonym gawędziarzem, więc dystans topniał momentalnie. A najchętniej opowiadał historie rodzinne. Umiał też słuchać i potrafił sprawić, że człowiek czuł się przy nim jak...

  • Dwóch Amerykanów - Peter Menzel oraz Faith D’Aluisio - postanowiło udać się w podróż, aby udokumentować, co jada się w różnych zakątkach świata. Oto efekty ich pracy. Fot. 123RF/Picsel Na co dzień rzadko myślimy o tym, jak wiele czynników wpływa na zawartość naszych lodówek. Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, iż w poszczególnych zakątkach świata jada się inaczej, jednak nie często jesteśmy świadomi, jak drastyczne te różnice potrafią być. Pojęcie „zwykłego posiłku" oznacza coś...

  • Kamila Szczawińska: Kaloryfer na brzuchu koleżanki zainspirował mnie do tańca na rurze

    Paulina Persa: Jest pani modelką, a ten zawód narzuca pewne standardy. Jak w związku z tym dba pani o formę? Kamila Szczawińska: - Przede wszystkim bardzo często uprawiam różnego rodzaju sporty - sama angażuję w to również całą moją rodzinę. Jeżeli moje dzieci są akurat w przedszkolu, to trenuję taniec na rurze. Poza tym po prostu biegam albo chodzę z moimi psami na spacery. Generalnie...

  • Jego wysokość – rosół! Czyli esencjonalny wywar mięsno-jarzynowy, który musi przynajmniej raz w tygodniu pojawić się na polskich stołach Profesor Jan Miodek nazwę rosołu wywodzi od słowa „rozsolić" i podaje jej pierwotną postać - „rozsół", która z czasem uległa uproszczeniu. Kiedyś mięsa konserwowano solą. Były one bardzo twarde i trzeba było je długo gotować, czyli właśnie „rozsalać". Takie też najprawdopodobniej są początki wywarów. Jeszcze parę wieków temu zupa nie stanowiła dania...